To już drugi kurs Emaus, jaki przeżyłem w swoim życiu. Po pierwszym byłem pełen radości. Na ten ustawiłem się sceptycznie. No bo co więcej może się wydarzyć? Przecież program już przerabiałem. Trwam również we wspólnocie. Niby wszystko jest na swoim miejscu. Niby... No właśnie, niby. Bo jednak nie jest. Kurs na nowo ukazał mi, że wiele jednak mam jeszcze pracy nad Słowem Bożym. Przecież muszę i chcę / pragnę więcej czasu poświęcać na spotkanie z Jezusem w Słowie, które mi przekazuje poprzez Pismo Święte. Mam pragnienie trwać w tym spotkaniu i wierzę, że Bóg mnie w tym umocni i mi pobłogosławi, abym wytrwał.

 

Marcin

Podczas kursu uderzyło mnie zdanie o drodze uczniów do Emaus, a dokładnie to, że w jedną stronę szli 11 godzin, a z powrotem tę samą drogę przemierzyli idąc tylko 1 godzinę. Dotknęło mnie to bardzo, ponieważ uświadomiłam sobie, że tak samo jest w moim życiu, kiedy próbuję iść sama do celu, zapominając, że tylko ON obecny w Słowie jest moim przewodnikiem.

 

Natalia

Szedłem bardzo ufnie na kurs Emaus w Katowicach. Dostałem bardzo wiele, a nie liczyłem na tyle. Jezus Słowo stał się dla mnie lampą dla mych kroków i światłem na mojej ścieżce. Dzięki temu kursowi i Jezusowi będę chciał i starał się codziennie czytać, rozważać i wcielać w życie Słowo Boże. Zrozumiałem, że bez poznawania i zgłębiania Słowa Bożego moje życie nigdy nie będzie w pełni radosne. Postaram się Jezusa Słowo głosić innym ludziom, aby odnaleźli drogę do Domu Ojca. Teraz też wiem, że mogę prosić Jezusa o wiele, a On da mi dużo więcej niż oczekuję.

 

Adam

Dziękuję Ci Boże, że znalazłam się na tym kursie. Wiem, że to Ty posłałeś mnie tutaj. Cały czas zmagałam się z problemem „zamkniętego” serca. Przyjmowałam Słowo rozumem – czytałam, słuchałam, rozumiałam i... w codzienności zapominałam. Nie żyłam tym Słowem. Otworzyłeś moje serce, pragnę treści Słowa nieść w życie, zgłębiać Słowa treść i nieść je w życie, dzielić się nim. Otrzymałam wspaniały prezent – „klucz” do Twojego Słowa Bożego. Obiecałam Boże, że modlić będę się Słowem i wierzę, że odtąd towarzyszyć będzie mi każdego dnia.

 

Małgorzata

Bóg pokazał mi, jak ważne jest Słowo Boże, dopiero teraz zrozumiałam, że Słowo Boże jest równie ważne jak Ciało Chrystusa. Niech Bóg ściąga zasłonę z mych oczu, abym przy codziennym czytaniu Słowa Bożego mogła je rozumieć, a czynem wcielać w życie. Zrozumiałam, jak ważne jest czcić Jezusa-Słowo.

 

Basia

Największym odkryciem było dla mnie to, że Słowo Boże jest – ma być czczone na równi z Ciałem Jezusa, to jeden z powodów, dla których zawarłam Przymierze z Jezusem Słowo. Wychodzę z kursu z konkretnymi postanowieniami: kupuję jeszcze jedno Słowo Boże, abym ja miała swoje i mąż swoje; uszyję pokrowiec na Słowo Boże. Gdy będę miała swoje Słowo, będę mogła zaznaczać i pisać notatki osobiste, nauczę się kilku wersów Biblii. Otrzymałam na kursie potwierdzenie, że Pan zawsze znajdzie dla mnie bezpieczną ścieżkę i drogę. Utwierdziłam się, że mam prosić konkretnie i usilnie, bo Pan spełnia pragnienie serca.

Ufam, że moje serce będzie chłonąć Słowo, które Pan do mnie skieruje.

 

Małgosia

Na kurs Emaus udałam się, aby pogłębić swoją „wiedzę”, dowiedzieć się czegoś więcej niż wiedziałam dotychczas, przeżyć coś niezapomnianego. Kurs Emaus zawstydził mnie :) Pokazał wielki obszar do wzrostu :) Pokazał, że Bóg do mnie może mówić pod wieloma postaciami i na tym kursie Bóg przemówił do mnie poprzez Pismo święte. Całkowicie przypadkowo wybrane fragmenty, tak niezwykle odnoszące się do mojego życia, pokazujące moją przeszłość, teraźniejszość i moją przyszłość. Zrozumiałam, że aby Słowo Boże działało we mnie, potrzebne jest moje zaangażowanie na 100%.

 

Agnieszka

Na kursie Pan zabrał wstyd, który towarzyszył mi w życiu. Pokazał, jak bardzo we mnie wierzy, jak bardzo wspiera i daje pewność. I jak cenna jestem w Jego oczach. Zrozumiałam, że w oczach Pana „to, co wydaje się małe” dla Niego jest wielkie.

 

Kasia

Odkryłam, jak ważne jest Słowo Boże i dlaczego. Jezus pokazał mi, że jest przy mnie blisko, mogę Go dotknąć, przytulić. On chce do mnie mówić, chce się ze mną spotykać w Swoim Słowie. Po kursie moje serce jest rozpalone! Chcę Go poznawać, być jeszcze bliżej, mówić o Nim, po prostu żyć Słowem.

 

Ania

Ten kurs pokazał mi i jakby uświadomił, żebym bardziej poznawał Słowo sercem. Żebym pytał Jezusa, co chce mi powiedzieć Swoim Słowem.

 

Przemek

Na kursie Bóg uświadomił mi po raz kolejny, że jest Bogiem żywym, chcącym funkcjonować w naszej codzienności. Uświadomiłem sobie to podczas jednej z konferencji, w której prowadzący mówił, że z Bogiem należy rozmawiać konkretnie, jeśli Go o coś prosisz, to konkretnie, abyś wiedział, czego chcesz. A to należy samemu określić, czego się chce. Nieraz proszę, ale nie za bardzo wiem, o co – na zasadzie, żeby to Bóg za mnie wymyślił i to spełnił. Wiem, że On wie, co jest dla mnie dobre, ale chce też ze mną współpracować. To mi uzmysłowił ten kurs.

 

Rafał

Z uwagi na to, że od czasu, kiedy po raz pierwszy zapragnęłam zmiany w moim życiu duchowym borykam się z problemem niewiary, wątpliwości i obaw związanych z tym, czy jestem godzien zbawienia utwierdzam się w przekonaniu, że w walce z powyżej wymienionymi błędnymi przekonaniami nie wystarczą jedynie moje dobre chęci, ale łaska, o którą w tym momencie nie potrafię prosić w sposób poprawny – nie wiem, jak oddać ten obszar mojego życia Bogu. Zrozumiałem, że muszę prosić Boga, by pomógł mi naprawić fałszywy Jego obraz. Na obecną chwilę planuję podjąć próbę regularnego czytania Pisma Świętego zgodnie z deklaracją, jaką złożyłem w ostatnim dniu kursu.

 

Michał

Utwierdził mnie o mocy Swojego Słowa. Pokazał, kiedy i jak ewangelizować. Myślałem, że znam Słowo, ale zrozumiałem, że plon z mojego ziarna może być 100-krotnie większy (jeśli wyrażę na to zgodę). Chwała Panu!

 

Tomasz

Podczas kursu odkryłam, jak ważne jest Słowo Boże, które Kościół otacza taką samą czcią, jak Ciało i Krew Chrystusa. Bóg rozpalił we mnie pragnienie poznawania Jego Słowa, rozważania go, życia według niego i głoszenia go innym. Słowa, które dostałam od Jezusa na tym kursie były odpowiedzią na moje wątpliwości, które miałam przed kursem. Chciałabym, by Jezus Słowo pozwolił mi wytrwać przy Przymierzu, które z Nim zawarłam.

 

Magda

Może na początku to, co zrozumiałam. Zrozumiałam, że Pismo święte nie ma swojego zamiennika. Aplikacje, strony internetowe, gotowe gdzieś tam czytania, czy już gotowe kazania nie zastąpią tej Księgi. Księgi, która w pełni jest poświęcona ŻYWEMU I PRAWDZIWEMU Słowu. Pomoce, które wyżej wymieniłam są potrzebne i są dobre. Nie mówię, że nie. Ale to Biblia jest trzonem. To jest początek, geneza wszystkiego. Dlatego należy dbać o ten trzon, o wgłębianie się w historię. Bo każde zdanie oparte jest na ogromnej MĄDROŚCI, której nie jest w stanie człowiek pojąć. Co Bóg zrobił? Pokazał mi, że On jest Słowem. Dlatego do tego Słowa należy odnosić się z ogromnym szacunkiem. Bóg jest święty, dlatego Jego Słowo też jest święte. Nie należy sobie z tego kpić czy żartować.

 

Gosia

Bóg dał mi się poznać na nowo. Pokazał mi nową drogę. Utwierdził mnie, że kocha mnie bez względu na wszystko i zrozumiałam po raz kolejny, że Jego Słowo jest drogą do zbawienia. Chwała Panu! Amen!

 

Beata

Co Bóg zrobił? Wierzę, że odpowiedział na pragnienie mego serca i choć nie zawsze to się wiąże z happy endem, po mieczu przyjdzie światło, ziarno i woda. 

Co pokazał? Flp 1,27-30

Co zrozumiałem? Jak ważne jest Pismo Święte i jaki stosunek oraz jak traktować je powinienem.

 

Michał

Kurs Emaus to kurs, podczas którego Jezus Słowo na nowo rozpalił moje serce, Słowo stało się na nowo moim pokarmem, o którym gdzieś w ostatnim czasie zapomniałam; Słowo stało się na nowo moim światłem na mojej krętej drodze. A zrozumiałam, że jestem „głodna tego Słowa”, bo to Słowo daje życie, prawdę i świadomość, że nigdy nie jestem sama, ale Pan jest ze mną. CHWAŁA PANU za to, że daje się nam za darmo i całym Sobą.

 

Beata

Kurs Emaus był dla mnie bardzo trudnym i niewygodnym kursem. Trudnym do wysiedzenia na konferencjach i innych czynnościach, a niewygodny, ponieważ do tej pory nie czytałem Biblii z zaangażowaniem, tylko na zasadzie „odhaczyć” i w dodatku po prostu nie lubię czytać. Jednak teraz jestem bardziej świadomy wagi Pisma Św., zawarłem przymierze z Bogiem, bardzo postaram się teraz je wypełniać.

 

Michał

Co Bóg zrobił? Utwierdził mnie w przekonaniu, że jedynym drogowskazem w moim życiu jest Jezus Słowo. Pokazał mi bogactwo Słowa zawartego w Piśmie Św. Jak wiele jest życia i prawd. Zrozumiałem, jaki ogrom pracy jest przede mną, jeżeli pragnę żyć Słowem Jezusa. A pragnę, gdyż dopiero teraz odkrywam głębię chrześcijaństwa i piękno Słowa Bożego.

 

Wiesław

ŚWIADECTWA

z kursów

"Emaus"

Kurs "Emaus" 23-25 listopada 2018

© 2017-2019 SNE Chrystusa Króla

Adres:


Plac Ks. Emila Szramka 4

40-014 Katowice

Kontakt:

 

email: biuro@snekatowice.pl

Intencje modlitewne

 

Potrzebujesz modlitwy?

Wyślij swoją intencję.

MAPA

Polub stronę SNE Chrystusa Króla na Facebooku
i bądź na bieżąco ze wszystkimi informacjami:

FORMULARZ KONTAKTOWY

SKRZYNKA MODLITW